Milan chce rozchwytywanego napastnika. Musi wydać wielkie pieniądze

Milan chce tego lata sprowadzić napastnika z wysokiej półki. Jednym z głównych kandydatów jest Benjamin Sesko, za którego trzeba zapłacić spore pieniądze. W jego umowie z Lipskiem jest klauzula wykupu.

Benjamin Sesko
Obserwuj nas w
fot. dpa picture alliance / Alamy Na zdjęciu: Benjamin Sesko

Wielka kasa za cel transferowy Milanu

Milan przygotowuje się do pracowitego okienka transferowego. Plan na lato zakłada sprowadzenie trzech-czterech jakościowych zawodników, którzy będą mogli podnieść poziom wyjściowej jedenastki. W minionym roku próbowano pozyskać jak największą liczbę piłkarzy, co niekoniecznie przełożyło się na osiągane wyniki. Jednocześnie Rossoneri chcieliby utrzymać w zespole największe gwiazdy, o co nie będzie łatwo, gdyż Theo Hernandez, Rafael Leao i Mike Maignan generują spore zainteresowanie.

Priorytetem Milanu jest transfer nowego napastnika. Z San Siro pożegna się Olivier Giroud, który był to tej pory numerem jeden w ataku. Jakiś czas temu ustalono listę potencjalnych nabytków, na której pojawiły się takie nazwiska, jak Viktor Gyokeres czy Joshua Zirkzee. Milan ma dość małe szanse, na ściągnięcie przede wszystkim tego drugiego, stąd zainteresowanie Benjaminem Sesko.

POLECAMY TAKŻE

Słoweniec minionego lata zamienił RB Salzburg na RB Lipsk. Uchodzi za niezwykle utalentowanego zawodnika, choć nie udało mu się jeszcze wywalczyć stałego miejsca w składzie niemieckiej drużyny. Nie ulega natomiast wątpliwościom, że to snajper o wysokiej klasie, a w niedalekiej przyszłości może być nawet jednym z najlepszych w całej Europie. W tym sezonie zgromadził 16 bramek i 2 asysty w 40 występach.

Milan liczy się z koniecznością wydania na niego bardzo dużych pieniędzy. W umowie Sesko obowiązuje klauzula wykupu, która zwiększa się w zależności od jego występów. Na ten moment wynosi ona aż 65 milionów euro. Może jeszcze wzrosnąć, jeśli 20-latek dołoży w najbliższych tygodniach do swoich statystyk kolejne liczby.

Komentarze