Aurelien Tchouameni został bohaterem głośnego transferu. Francuz dołączył do Realu Madryt za wielką kasę. Co chwilę, pojawia się coraz więcej szczegółów. Najświeższe wieści przekazali Santi Aouna i Frabrizio Romano, którzy rzucili więcej światła na całą operację.
- Aurelien Tchouameni nowym piłkarzem Realu Madryt
- Królewscy zapłacili za transfer AS Monaco aż 100 mln euro z bonusami
- Piłkarz na początek może liczyć na zarobki w wysokości 7 mln euro
Tchouameni nowym nabytkiem Realu Madryt
Aurelien Tchouameni dość szybko spełnił marzenie z dzieciństwa. Francuz od małego śnił o trykocie Realu Madryt i teraz wszystko staje się rzeczywistością. AS Monaco otrzymało za swojego pomocnika 80 mln euro. Co więcej, zawarto też kilka bonusów, a ich łączna suma wyniosła 15 mln euro.
Sam kontrakt obowiązuje do 2027 r. Nie ma jeszcze szczegółów zarobków. Hiszpańskie media celują w 150 tys. euro tygodniówki. Natomiast podatek z całej operacji osiągnął 7 mln euro. Zawodnik mógł liczyć na znacznie większą pensję w PSG, ale odrzucił zaloty paryżan na samym starcie. Podobno podpis na umowie został złożony przed finałem Ligi Mistrzów właśnie w stolicy Francji.
– “Klopp wzywał go do Liverpoolu. PSG złożyło najlepszą propozycję. Zawodnik chciał tylko do Realu Madryt. Warunki osobiste uzgodnione z Madrytem w Paryżu przed finałem UCL. Wczoraj nastąpił przełom w negocjacjach między klubami” – powiadomił Romano.
– “80 mln euro opłata za transfer, 15 mln euro w bonusach, 7mln euro podatku” – przekazał Santi Aouna, dziennikarz Foot Mercato.
Najwidoczniej zainteresowany 22-latkiem był też Jurgen Klopp. Działacze The Reds nie mogli jednak zaoferować tak potężnej sumy za transfer, więc szybko odpali z wyścigu. Tymczasem prezentacja Tchouameniego może odbyć się już w środę. Zdaniem Fabrizio Romano, tego dnia na Santiago Bernabeu odbędzie się wielkie święto.
Czytaj więcej: Modrić wraca do Madrytu. Szykuje się wielkie święto na Bernabeu
Komentarze