Araujo w trudnej sytuacji. To może przesądzić o jego odejściu z Barcelony

Ronald Araujo przegrywa rywalizację o miejsce w składzie. Prawdopodobny transfer Jonathana Taha może przesądzić o odejściu gwiazdora z Barcelony - sugeruje Javi Miguel z "AS".

Ronald Araujo
Obserwuj nas w
fot. Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Ronald Araujo

Barcelona sprzeda Araujo? Przegrywa rywalizację o skład

Ronald Araujo w trakcie zimowego okienka był intensywnie łączony z Juventusem. Sam zawodnik chciał tego transferu, lecz ostatecznie Barcelona wypracowała z nim porozumienie w sprawie nowej umowy. Urugwajczyk związał się do połowy 2031 roku – wydawało się, że ten ruch na dobre zatrzyma medialne doniesienia dotyczące jego przyszłości. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna, gdyż gwiazdor wyraźnie przegrywa rywalizację o miejsce w składzie.

Hansi Flick od początku sezonu stawia na duet Pau Cubarsi – Inigo Martinez. Defensywa w tym składzie personalnym funkcjonuje bardzo dobrze, dlatego szkoleniowiec nie zamierza zmieniać swoich kluczowych decyzji. W ostatnich tygodniach częściej od Araujo grał nawet Eric Garcia, co jest dla niego kolejnym sporym ciosem.

Zobacz również: “Milik z Napoli mógł trafić do Realu czy Barcelony”

Araujo na ten moment jest czwartym stoperem w hierarchii. Co więcej, wkrótce do zdrowia wróci Andreas Christensen, który także chce walczyć o miejsce w składzie. Jakiś czas temu Barcelona dogadała się również z Jonathanem Tahem, który miałby zasilić zespół podczas letniego okienka. Choć transfer nie został jeszcze sfinalizowany, niemiecki obrońca jest zdeterminowany, aby trafić właśnie do Katalonii.

Ta sytuacja może przesądzić o odejściu Araujo. Barcelona nie będzie trzymać go na siłę, zwłaszcza mając na uwadze to, że Flick woli stawiać na innych obrońców. Na początku letniego okienka w umowie Urugwajczyka będzie aktywna klauzula wykupu na poziomie 65 milionów euro.

Komentarze