Saliba nie dla Realu
Real Madryt podczas letniego okienka ma zamiar ściągnąć nowego środkowego obrońcę. W tym sezonie ma spore problemy w tej formacji, co w pewnym momencie zmusiło nawet Carlo Ancelottiego do wystawiania tam Aureliena Tchouameniego. Na kontuzjach swoich kolegów skorzystał za to Raul Asencio, który na stałe został przeniesiony z rezerw do pierwszej drużyny. Włoski szkoleniowiec od dawna domaga się wzmocnienia defensywy, a Królewscy szykują się do letniego transferu.
Numerem jeden na liście życzeń od dawna jest William Saliba. Swego czasu Antonio Rudiger przyznał, że chciałby wspólnie z nim grać na Santiago Bernabeu. Francuz jest uważany za absolutnie czołowego obrońcę świata i największą gwiazdę Arsenalu. Zainteresowanie było więc poważne, a sam zawodnik reagował na nie dość pozytywnie.
Oglądaj skróty meczów Premier League
Wiele wskazuje jednak na to, że do hitowego transferu nie dojdzie. Arsenal za wszelką cenę zamierza zatrzymać lidera formacji obronnej w swoich szeregach i pracuje nad jego nowym kontraktem. Londyńczykom udało się odstraszyć Real wygórowaną wyceną – oczekują za niego kwoty grubo przekraczającej 80 milionów funtów, a więc rekordowej w przypadku jakiegokolwiek obrońcy.
Choć Saliba cieszy się zainteresowaniem Królewskich, nie planuje w najbliższej przyszłości opuszczać Emirates Stadium. Ten transfer latem na pewno się nie wydarzy, więc Real szuka innych kandydatów. Z każdym tygodniem rosną notowania Deana Huijsena, uważanego za olbrzymi talent.
Komentarze