Real obserwuje Juanlu
Choć uwaga mediów skupia się na możliwym transferze Trenta Alexandra-Arnolda, Real Madryt wciąż ma na oku inną, bardziej długofalową opcję na prawą obronę. Mowa o Juanlu Sanchezie.
Młody zawodnik Sevilli jest kandydatem do wzmocnienia pozycji prawego defensora Królewskich. Zwłaszcza w obliczu zbliżającego się końca okresu piłkarzy takich jak Dani Carvajal czy Lucas Vazquez, którzy mają 33 lata.
Zobacz WIDEO: “Milik z Napoli mógł trafić do Realu czy Barcelony”
21-letni Hiszpan zapracował sobie na uznanie na Sanchez Pizjuan dzięki swojej wszechstronności i regularności. Potrafi grać zarówno jako klasyczny prawy obrońca, jak i w bardziej ofensywnej roli na skrzydle. Występuje także jako środkowy pomocnik.
Jednak przeszkodą może być to, że według ostatnich doniesień piłkarz podpisał już nowy kontrakt z Sevillą. Ma on obowiązywać do 2029 roku. W dodatku klauzula wykupu ma wzrosnąć do 40 milionów euro.
Mimo to, temat wciąż nie jest zamknięty. Władze klubu z Santiago Bernabeu wierzą w potencjał Juanlu i jeśli jego rozwój będzie przebiegać tak, jak dotychczas, nie wykluczają złożenia oferty nawet jeśli oznaczałoby to większy wydatek.
Na razie jego sytuacja będzie uważnie monitorowana. Królewscy wciąż są zainteresowani i zamierzają poczekać na odpowiednią okazję. W tym sezonie Juanlu rozegrał 27 spotkań, w których strzelił pięć goli i zanotował cztery asysty.
Zobacz także: Flick wskazał piłkarza Realu, którego chciałby w Barcelonie. To nie Mbappe ani Vinicius
Komentarze