Barcelona postawi na zaskakujące nazwisko? Trwają rozmowy o transferze!

Barcelona w trakcie letniego okienka chce zasilić ofensywę piłkarzem wielkiego formatu. Poważnym kandydatem jest Jeremy Doku, którego przedstawiciele spotkali się już z gigantem, aby rozmawiać o transferze - ujawnia "El Nacional".

Zespół Barcelony
Obserwuj nas w
fot. PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY / Alamy Na zdjęciu: Zespół Barcelony

Doku nabytkiem Barcelony? Doszło do kilku spotkań

Barcelona walczy w tym sezonie o najwyższe cele. Jest liderem tabeli La Liga i jednym z głównych faworytów do zdobycia Ligi Mistrzów. W dodatku, ma szanse na wygranie Pucharu Króla, gdzie dotarła już do półfinału. Niezależnie od potencjalnego sukcesu, latem zespół Hansiego Flicka ma zostać poważnie wzmocniony. Joan Laporta chce w ten sposób udowodnić, że sytuacja finansowa zmierza w odpowiednim kierunku, a Blaugrana może sobie pozwolić na transfery piłkarzy światowego formatu.

Głównym celem jest wzmocnienie ofensywy. Plan Flicka zakłada sprowadzenie skrzydłowego na lewą stronę, tak aby Raphinha mógł grać w centralnej strefie boiska. Barcelona od dawna jest łączona z takimi piłkarzami, jak Nico Williams, Luis Diaz czy Rafael Leao. Teraz do tego grona dołączył również Jeremy Doku. Nie ulega wątpliwościom, że jego transfer byłby sensacyjnym rozwiązaniem Dumy Katalonii.

Oglądaj skróty meczów Premier League

22-latek nie jest pewniakiem do gry w pierwszym składzie Manchesteru City. Ma wyjątkowy zestaw umiejętności, które pozwalają mu z łatwością ogrywać obrońców w pojedynkach jeden na jeden. Jego problemy to z kolei decyzyjność i skuteczność, które skutkują przeciętnymi statystykami. W tym sezonie uzbierał sześć bramek i siedem asyst w 24 meczach.

Doku może latem zasilić Barcelonę. Jego przedstawiciele już kilka razy mieli okazję spotkać się z działaczami hiszpańskiego giganta, aby wybadać temat ewentualnego transferu. Oczywiście nie jest on pierwszym wyborem dla Blaugrany, natomiast kwota tej operacji mogłaby być niższa niż w przypadku Leao czy Williamsa.

Komentarze