De Bruyne odchodzi z Manchesteru City
Kevin De Bruyne od wielu miesięcy był bohaterem wielu spekulacji. Wszystko ze względu na kontrakt gwiazdora Manchesteru City, który wygasa dokładnie 30 czerwca 2025 roku. Teraz wiadomo już, że Belg nie przedłuży umowy i po sezonie opuści Etihad Stadium. Piłkarz opublikował wpis w sprawie swojej przyszłości.
“To będą moje ostatnie miesiące jako piłkarza Manchesteru City. […] Nie jest to łatwe do napisania, ale jako piłkarze wiemy, że ten dzień w końcu nadejdzie. Ten dzień nadszedł – i zasługujecie, żeby usłyszeć to ode mnie jako pierwsi” – ogłosił 33-latek.
Zobacz WIDEO: Gwiazdor Manchesteru United kibicem… Radomiaka
Nie tak dawno Pep Guardiola zabrał głos w sprawie pomocnika i już wtedy dało się odczuć, że De Bruyne jest blisko odejścia. W swojej wypowiedzi hiszpański trener przywołał przykład Davida Silvy, który w 2020 roku odszedł tuż po wygaśnięciu kontraktu.
– Myślę, że w takiej sytuacji musi podjąć decyzję, to jest najważniejsza rzecz. Musi być całkowicie szczery wobec siebie, zdecydować, co czuje i co może zrobić w kolejnym okresie swojego życia. Latem skończy 34 lata i musi podjąć decyzję, tak jak stało się to na przykład z Davidem Silvą – powiedział Guardiola pod koniec lutego.
Na ten moment nie wiadomo, do jakiego klubu trafi Kevin De Bruyne, który przez wiele lat był liderem środka pola Man City. Na podstawie plotek transferowych można się spodziewać, że może być to jedna z drużyn MLS. Zainteresowanie podpisaniem umowy z pomocnikiem wykazało m.in. San Diego FC.
Komentarze