- Bayern Monachium nie sprowadzi tej zimy Joao Palhinhi
- Pomocnik z Portugalii był celem transferowym w poprzednim oknie
- Teraz Bawarczycy skupiają się na wzmocnieniu defensywy
Bayern nie ściągnie gwiazdy Fulham
Latem Bayern Monachium intensywnie pracował nad ściągnięciem Joao Palhinhi. Był to plan Thomasa Tuchela, który domagał się wzmocnienia środka pola zawodnikiem o skrajnym nastawieniu defensywnym. Portugalczyk w ostatnim dniu okienka zjawił się w Bawarii, gdzie przeszedł nawet testy medyczne i wyczekiwał podpisania kontraktu. Z operacji na finiszu wycofało się jednak Fulham, które nie zdążyło sprowadzić następny. Palhinha wrócił do Londynu, a w kolejnych tygodniach przedłużył tam swoją umowę.
Bayern wciąż traktował reprezentanta Portugalii jako głównego kandydata do zasilenia drugiej linii. Z klubu dochodziły sygnały, że temat transferu wróci zimą, czego miał się oczywiście domagać również sam zawodnik.
Wiele wskazuje jednak na to, że mistrzowie Niemiec nie zdecydują się na tak duży wydatek w trakcie sezonu. Zwłaszcza, że głównym celem jest wzmocnienie linii obrony, a na Allianz Arena powinni niebawem zameldować się Eric Dier i Nordi Mukiele. Temat ewentualnego transferu Palhinhi należy raczej odłożyć do lata.
Zobacz również: Klopp: Sami stworzyliśmy sobie problemy
Komentarze