Włodarze Aston Villi mają ambitne plany na zbliżające się letnie okienko transferowe. Priorytetem klubu jest wzmocnienie formacji defensywnej. Jednym z faworytów Lwów jest Matthijas Ginter. Niemiec może trafić do Anglii za darmo, bo wraz z końcem sezonu wygasa jego kontrakt.
- Ginter latem planuje odejść z Borussi Moenchengladbach
- Niemcem interesuje się wiele klubów europejskich
- Do wyścigu o jego podpis włączyła się Aston Villa
Wysokie oczekiwania finansowe mogą być przeszkodą
Ginter jest jedną z wyróżniających się postaci w rozgrywającej słaby sezon Borussi Moenchengladbach. Niemiec jest liderem defensywy Źrebaków, a jego największym atutem są znakomite warunki fizyczne, dzięki którym wygrywa większość pojedynków z rywalami. Kontrakt Niemca wygasa wraz z końcem sezonu i na pewno nie zostanie przedłużony. Wykorzystać to chce Aston Villa, która widzi w nim solidne wzmocnienie defensywy. Takie informacje podaje Florian Plattenberg.
Zainteresowanie osobą Niemca wyrażały w ostatnich tygodniach topowe kluby europejskie, na czele z FC Barceloną, Bayernem Monachium, Interem Mediolan i Juventusem. Innym możliwym kierunkiem jest Anglia, a dokładniej Newcastle United. Do tego grona dołączyła w ostatnim czasie także Aston Villa.
Włodarze klubu z Birmingham chcą w przyszłym sezonie powalczyć o coś więcej, aniżeli spokojne miejsce w środku tabeli. Lwy ostatni raz w europejskich pucharach grały w sezonie 2008/09, czyli aż 13 lat temu. Z tego względu przedłużono umowę z Mattym Cashem, a także rozważane jest wykupienie z FC Barcelony znajdującego się na wypożyczeniu Philippe Coutinho.
Fanem talentu Gintera jest także trener Aston Villi – Steven Gerrard. Niemiec mógłby dołączyć do klubu za darmo, ale jego oczekiwania względem wysokości kontraktu są już dość wysokie. Obrońca Borussi Moenchengladbach oczekuje zarobków na poziomie 8 milionów euro za sezon i wieloletniego kontraktu. Może być to kwota nie do zaakceptowania dla Aston Villi.
Sprawdź też: Nici z transferu Casha? Polak na dłużej w Birmingham
Komentarze