Na dość nietypowy kierunek do kontynuowania swojej kariery zdecydował się na kilka dni przed końcem letniego okienka transferowego Dele Alli. Anglik przeniósł się z Evertonu do Besiktasu, o czym turecki klub poinformował w czwartek w oficjalnym komunikacie.
- Dele Alli zawiódł w barwach Evertonu i klub postanowił się go pozbyć jeszcze tego lata
- Pomocnik udał się na wypożyczenie do Besiktasu
- W jego kontrakcie zawarto opcję wykupu po sezonie
Anglik przeniósł się na peryferia europejskiego futbolu
Wobec coraz gorszej dyspozycji i problemów na tle mentalnym Dele Alli w styczniu tego roku zdecydował się na przenosiny do Evertonu. Na jego pozyskanie naciskał Frank Lampard który wierzył, że uda mu się odbudować piłkarza, a Anglik będzie w stanie nawiązać do swoich najlepszych lat w barwach Tottenhamu. Tak się niestety nie stało.
Alli po niezłym początku wpadł w dołek i wiele meczów przesiedział na ławce rezerwowych. Sztab szkoleniowy planując kadrę na nowy sezon przestał postrzegać go za niezbędnego piłkarza, a on sam w porozumieniu z agentem szukał sobie już nowego pracodawcy. Wybór pomocnika padł na turecki Besiktas.
W czwartek klub ze Stambułu w oficjalnym komunikacie poinformował o pozyskaniu 26-latka na zasadzie rocznego wypożyczenia. W nowej drużynie Alli będzie występował z numerem 11, a w jego kontrakcie zawarto opcję wykupu po sezonie. Zgodnie z informacjami angielskich mediów w Besiktasie pomocnik będzie mógł liczyć na zarobki rzędu 2,2 miliona euro.
Zobacz też: Chelsea nie odpuszcza walki o talent Evertonu
Komentarze