rozwiązanie kontraktu jest nieuniknione – twierdzi Nicola Balice
Arkadiusz Milik po raz ostatni pojawił się na boisku w czerwcu podczas towarzyskiego meczu reprezentacji Polski z Ukrainą przed EURO 2024. W tamtym spotkaniu doznał kontuzji kolana, która zapoczątkowała koszmarny czas dla napastnika Juventusu. Potrzebna była operacja, a następnie rehabilitacja. Gdy wszystko wydawało się wracać na odpowiednie tory, a piłkarz był bliski powrotu, przydarzyła się kolejna kontuzja. Uraz mięśniowy oznaczał, że Milik w tym sezonie na murawę już nie wróci.
W obliczu tak długiej absencji zawodnika Juventus postanowił odciążyć budżet płac z wynagrodzenia Polaka. Choć kontrakt ze “Starą Damą” obowiązuje do czerwca 2026 roku, to Turyńczycy zamierzają w najbliższym czasie go rozwiązać. Wychodzi więc na to, że Milik w koszulce 36-krotnego mistrza Włoch już nie zagra.
Zobacz wideo: Arkadiusz Milik jak Yeti. Co się z nim dzieje?
Zamiary klubu potwierdzają włoscy dziennikarze. Nicola Balice i Matteo Nava w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty nie mają wątpliwości, że Juventus i Milik to rozdział zamknięty, a rozwiązanie umowy jest tylko kwestią czasu.
– Myślę, że rozwiązanie kontraktu jest nieuniknione. Od prawie roku jest poza grą, ponadto problemy z kolanem ma nie po raz pierwszy w karierze – powiedział Nicola Balice, dziennikarz portalu calciomercato.com w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
Czy Juventus postąpi słusznie, rozwiązując kontrakt z Milikiem?
5+ Votes
– Wyobrażenie sobie wspólnej przyszłości jest bardzo trudnym zadaniem. Rozstanie już w tym roku wydaje się rozsądnym wyjściem dla klubu – twierdzi Matteo Nava z dziennika La Gazzetta dello Sport.
Milik do Juventusu trafił latem 2022 roku z Olympique Marsylii za nieco ponad 7 milionów euro. W tym czasie rozegrał 75 spotkań, zdobywając 17 goli. Razem ze “Starą Damą” wygrał Puchar Włoch w sezonie 2023/2024.
Komentarze