Puchar Narodów Afryki zbliża się już ku rozstrzygnięciu. Senegal czeka w finale na zwycięzcę meczu półfinałowego z pary Kamerun-Egipt. Podgrzać gorącą i tak już atmosferę postanowił najlepszy strzelec turnieju – Vincent Aboubakar. Napastnik Kamerunu w krytyczny sposób wypowiedział się o Mohamedzie Salahu.
- Kamerun zagra z Egiptem w półfinale Pucharu Narodów Afryki
- W wywiadzie Vincent Aboubakar stwierdził, że Salah nie jest na poziomie Mbappe
- Egipcjanin będzie miał okazję odpowiedzieć Kameruńczykowi w czwartkowym meczu
Półfinał może być otwartą wojną
Mohamed Salah dzięki fantastycznym występom wypracował sobie miano największej gwiazdy Liverpoolu oraz Premier League. W obecnym sezonie w 26 meczach strzelił już 23 bramki i dołożył do tego dziewięć asyst. W plebiscycie Złotej Piłki Egipcjanin zajął siódmą lokatę, wyprzedzając między innymi Kyliana Mbappe. Wszystkie te osiągnięcia składają się na obraz jednego z najlepszych obecnie piłkarzy na świecie.
Innego zdania jest jednak lider półfinałowych rywali reprezentacji Egiptu w Pucharze Narodów Afryki – Vincent Aboubakar. Zdaniem napastnika, Salah jest piłkarzem bardzo dobrym, jednak nie stoi na poziomie Kyliana Mbappe.
– Nie jestem pod jego wielkim wrażeniem. Mówię to wyraźnie i szczerze, ponieważ jestem uczciwą osobą i mam swój sposób postrzegania piłki. Gdyby mi imponował, powiedziałbym to. Ale on nie robi na mnie większego wrażenia – powiedział Kameruńczyk.
– Jest dobrym graczem, strzela dużo bramek, ale nie ma zbyt wielu atutów w grze. Oczywiście robi dobre rzeczy w Premier League, ponieważ jest w czołowym zespole od lat. Ma świetny sezon w Liverpoolu, pomaga swojemu krajowi awansować wygrywać w Pucharze Narodów Afryki. Życzę mu dużo szczęścia. Jest dobry, ale nie gra na poziomie kogoś takiego jak Kylian Mbappe – dodał Aboubakar.
Obaj panowie staną naprzeciwko siebie w półfinałowym starciu PNA. Wówczas Salah będzie miał dobrą okazję, do odpowiedzenia rywalowi swoimi boiskowymi wyczynami. Początek spotkania w czwartek o godzinie 20:00.
Przeczytaj też: Neymar wraca do treningów. Czy zdąży na mecz z Realem?
Komentarze