Deschamps i Mbappe na ścieżce wojennej, gwiazdor stawia ultimatum
Reprezentacja Francji w listopadzie rozegra ostatnie dwa mecze w ramach Ligi Narodów. Trójkolorowi do zapewnienia sobie awansu potrzebują zaledwie jednego punktu. Rywalem zespołu Didiera Deschampsa będzie reprezentacja Izraela i Włoch. Podobnie jak podczas październikowego zgrupowania Les Bleus muszą poradzić sobie bez największej gwiazdy, czyli Kyliana Mbappe.
Mbappe nie znalazł się wśród powołanych na listopadowe zgrupowanie. Selekcjoner francuskiej kadry Didier Deschamps nieobecność 25-latka tłumaczył tak, że podjął najlepszą możliwą decyzję. Przy okazji zaznaczył, że decydowały tylko aspekty sportowe.
Mimo to we Francji od razu rozpoczęła się burza medialna. Dziennikarze prześcigali się na nowe informacje odnośnie powodów braku powołania. Do sensacyjnych wieści dotarł Romain Molina, według którego to sam Kylian Mbappe nie chciał przyjechać na kadrę.
Jak przekazał dziennikarz Mbappe jest w konflikcie z Deschampsem. Były gwiazdor PSG postawił stanowcze ultimatum ws. dalszej kariery reprezentacyjnej. Napastnik nie ma zamiaru wracać do drużyny narodowej, jeśli relacje z selekcjonerem nie ulegną znacznej poprawie. Co więcej, Molina jest zdania, że obecny piłkarz Realu Madryt byłby w stanie zakończyć karierę w kadrze już w wieku 25 lat.
Mbappe w reprezentacji Francji zadebiutował w wieku 18 lat w marcu 2017 roku. Pierwszym meczem zawodnika w kadrze było spotkanie z Luksemburgiem w eliminacjach Mistrzostw Europy. Łącznie w koszulce Trójkolorowych wystąpił 86 razy i zdobył 48 bramek.
Komentarze