- Luka Modric otrzymał od klubowych lekarzy zielone światło do gry, jednak nie jest wyleczony w 100 procentach
- Media donoszą, że w meczu o dużej intensywności może dojść do nawrotu kontuzji, co skończyłoby się wielomiesięczną przerwą dla Chorwata
- Pomocnik jest gotowy podjąć ryzyko i zagrać w meczu z Manchesterem City
Modric świadomy ryzyka gry przeciwko Obywatelom
Mimo 37 lat na karku Luka Modric wciąż stanowi kluczowy element środka pola Realu Madryt i zdecydował się przedłużyć umowę z klubem. Chorwat pauzował w meczach z Almerią i Realem Sociedad, jednak otrzymał zielone światło do gry na spotkanie z Osasuną Pampeluną.
Mimo to stan zdrowia weterana określany jest jako niepewny. Modric nie jest w 100 procentach wyleczony, a dziennikarze Relevo przekazali, że wystawienie go do gry przeciwko Manchesterowi City w półfinale Ligi Mistrzów to spore ryzyko.
Istnieje poważne zagrożenie, że w meczu o dużej intensywności może dojść do nawrotu kontuzji Chorwata. Wówczas mogłoby to wykluczyć go z gry nawet na kilka miesięcy. Mimo to większość hiszpańskich dzienników przewiduje, że 37-latek wystąpi w wyjściowym składzie w starciu z Obywatelami.
Przeczytaj: Manchester City zrewanżuje się Realowi Madryt? Przewidywane składy na półfinał Ligi Mistrzów
Komentarze