Tebas kontra CSD – spór o licencje piłkarzy Barcelony nabiera tempa
La Liga znalazła się w centrum prawnego konfliktu po tym, jak Hiszpańska Rada Sportu (CSD) zezwoliła na rejestrację Daniego Olmo i Pau Victora w FC Barcelonie. Spór rozpoczął się w styczniu, gdy La Liga zablokowała licencje zawodników, powołując się na problemy proceduralne. Klub z Camp Nou odwołał się do CSD, które ostatecznie przyznało rację Blaugranie.
Javier Tebas, prezes La Liga, nie ukrywał swojego niezadowolenia. W emocjonalnym oświadczeniu na platformie X określił decyzję CSD jako “prawnie nieproporcjonalną” i “nadmiernie formalistyczną”. Jego zdaniem wyrok może zagrozić stabilności prawnej sportu zawodowego w Hiszpanii. – Po wielu godzinach spokojnej analizy chcę wyrazić całkowitą niezgodę na przyjęte kryteria w sprawie licencji FC Barcelony – napisał Tebas.
Zobacz również: Robert Lewandowski między młotem a kowadłem (WIDEO)
W dalszej części oświadczenia zaznaczył, że anulowanie decyzji Komisji Nadzoru to przykład skrajnego formalizmu. – To wyrok bardziej polityczny niż prawny. Mamy do czynienia z sytuacją, w której decyzja podjęta zgodnie z prawem zostaje unieważniona ze względu na późniejszy raport – dodał.
Tebas ostrzegł, że takie działania mogą zagrozić spójności systemu i pewności prawnej w hiszpańskim futbolu. Jego zdaniem, każdy automatyczny i prawomocny akt można podważyć przez późniejszą interpretację, przez co Hiszpanie wkraczają na niebezpieczną ścieżkę. La Liga nie zamierza jednak rezygnować i zapowiada kolejne odwołanie od decyzji CSD. Na razie jednak Olmo i Pau Victor mogą występować w barwach Dumy Katalonii.
Komentarze