Giganci nie mają szans. Yamal chce zostać
Lamine Yamal to największy talent na świecie i już teraz jeden z najlepszych piłkarzy na swojej pozycji. Mimo bardzo młodego wieku, jest absolutną gwiazdą Barcelony oraz reprezentacji Hiszpanii. Niedawno świętował zdobycie mistrzostwa Europy, a Hansi Flick korzysta z jego usług zawsze, gdy tylko ten jest zdolny do gry.
- Zobacz: Tylko Haaland rywalem Lewandowskiego do Złotej Piłki?
Kibice widzą w Yamalu wymarzonego następcę Leo Messiego. Obawiają się o jego przyszłość, zwłaszcza obserwując medialne doniesienia o klubach, które zamierzają o niego walczyć. Podczas odbierania nagrody Golden Boy zapytany o ewentualne odejście Yamal jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza opuszczać Katalonii. 17-latek cieszy się zainteresowaniem takich gigantów, jak Paris Saint-Germain czy Manchester City.
Kilka miesięcy temu Barcelona otrzymała ofertę za Yamala sięgającą 250 milionów euro, co byłoby rekordowym transferem. Nieoficjalnie mówi się, że pochodziła ona z PSG, choć francuski klub się tego wypiera. Blaugrana oczywiście odrzuciła tę propozycję, gdyż wiąże wielkie nadzieje ze swoim wychowankiem.
Ważny jest także fakt, że sam zawodnik nie przebiera nogami i widzi swoją przyszłość w Barcelonie. Europejscy giganci z pewnością nie zaniechają prób i dalej będą walczyć o jego podpis, ale Duma Katalonii może pozostać spokojna. Agent piłkarza Jorge Mendes zdradził także, że nowa umowa zostanie podpisana, więc o odejściu w najbliższym czasie nie ma mowy.
Komentarze