Flick rządzi twardą ręką. Ukarał zawodnika Barcelony za spóźnienie

Jules Kounde spóźnił się na odprawę przed meczem z Rayo Vallecano. Hansi Flick podobnie jak w przypadku Inakiego Peni ukarał piłkarza Barcelony i posadził go na ławce rezerwowych.

Hansi Flick
Obserwuj nas w
Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Hansi Flick

Kounde podzielił los Peni, spóźnił się na odprawę przed meczem z Rayo

FC Barcelona na zakończenie 24. kolejki ligi hiszpańskiej podejmowała na Estadio Olimpico rewelację sezonu, czyli Rayo Vallecano. O wyniku zdecydował jeden go, którego zdobył Robert Lewandowski. Polak w pierwszej połowie zamienił rzut karny na bramkę.

W wyjściowym składzie nastąpiła mała roszada na pozycji prawego obrońcy. Hansi Flick od pierwszych minut postawił na Hectora Forta. Jak się później okazało, zmiana nie była planowana od początku, ale wynikała z braku odpowiedzialności jednego z zawodników.

Zobacz wideo: Boniek: Pena za to zostałby w Polsce spalony na stosie

Z informacji portalu Jijantes kibice dowiedzieli się, że na odprawę przed meczem spóźnił się Jules Kounde. Mając w pamięci identyczną sytuację z przeszłości, można było od razu domyśleć się, że Hansi Flick w ten sposób ukarał piłkarza. Przypomnijmy, że Inaki Pena przed półfinałem Superpucharu Hiszpanii z Athletic Bilbao również nie przyszedł na czas na jedną z odpraw. Wtedy jego miejsce zajął Wojciech Szczęsny, który jak się później okazało, miejsca między słupkami już nie oddał.

Flick swoje działanie wytłumaczył na konferencji prasowej. “Mamy dwa lub trzy spotkania przed meczem. Obecność zawodników jest bardzo ważna. Punktualne przyjście to nic trudnego. To kwestia szacunku wobec kolegów. Kounde się spóźnił, a mamy jasne zasady” – mówił trener Barcelony, cytowany przez Sport.

Kounde ostatecznie na boisku się pojawił, lecz dopiero w 66. minucie meczu. Łącznie reprezentant Francji w bieżącym sezonie wystąpił w 37 spotkaniach, w których zdobył 3 bramki i zaliczył 7 asyst.

POLECAMY TAKŻE

Komentarze