Ancelotti tłumaczył się po porażce Realu. Nie wierzy już w mistrzostwo?

Carlo Ancelotti nie ukrywał rozczarowania po porażce Realu Madryt z Valencią na Santiago Bernabeu. Trener Królewskich przyznał, że szanse na triumf w La Liga mocno się skomplikowały.

Carlo Ancelotti
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Carlo Ancelotti

Ancelotti: walka o La Ligę teraz znacznie trudniejsza

Real Madryt przegrał na własnym stadionie z Valencią w dramatycznych okolicznościach, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Carlo Ancelotti pojawił się na konferencji prasowej z widocznym rozczarowaniem, podkreślając, że walka o tytuł ligowy stała się znacznie bardziej wymagająca. – Teraz jest dużo trudniej walczyć o La Ligę, ale trzeba grać do końca – powiedział włoski szkoleniowiec.

Trener Królewskich skomentował również problem z wykonywaniem rzutów karnych, który ciąży na drużynie w tym sezonie. Pytany o to, czy Kylian Mbappe przejmie obowiązki głównego wykonawcy po błędzie Viniciusa, Ancelotti odpowiedział wymijająco: – Zobaczymy.

Zobacz również: Do Realu Madryt w Lidze Mistrzów nawet nie podchodź (WIDEO)

Włoski szkoleniowiec odrzucił zarzuty dotyczące braku zaangażowania zawodników. – To nie jest kwestia postawy. Były porażki, które zasłużyły na krytykę, ale nie ta. Walczyliśmy do końca, brakowało skuteczności, a małe detale zadecydowały o wyniku – wyjaśnił Ancelotti.

Jednym z kluczowych momentów meczu był niewykorzystany rzut karny oraz anulowana bramka. – Te szczegóły zmieniły dynamikę spotkania. Valencia zagrała bardzo dobrze, ale Real zasłużył na zwycięstwo – ocenił trener. Ancelotti podkreślił również, że Vinicius nie przejmuje się krytyką ze strony kibiców i zawsze daje z siebie wszystko na boisku.

Na horyzoncie Królewskich już widać kolejne wyzwanie – mecz z Arsenalem w Lidze Mistrzów. Ancelotti zapowiedział inne podejście, skupiając się na lepszej organizacji w defensywie i poprawie skuteczności. Trener liczy także na powrót Courtois do składu, choć wciąż rozważa alternatywę w postaci Łunina.

POLECAMY TAKŻE

Komentarze