Trener Widzewa skreślił Hamulicia
Widzew Łódź podczas letniego okienka ściągnął Saida Hamulicia na wypożyczenie z Toulouse. Swego czasu zabłysnął w Stali Mielec i został bohaterem transferu za 2,5 mln euro. Od tego momentu jego losy nie układały się zbyt korzystnie, na skutek czego po ponad roku wrócił do Polski, ale już z zupełnie innym statusem. Trzeba było go odbudować, uważając przy tym na jego kłopotliwy charakter.
Na przestrzeni całego sezonu rozegrał w sumie 13 spotkań. Najczęściej korzystał z niego Daniel Myśliwiec, natomiast w żadnym momencie nie był zbyt ważną postacią w drużynie. Drastycznie do Bośniaka podszedł za to Zejko Sopić, który błyskawicznie odstawił go od składu. Na konferencji prasowej zaznaczył, że wynika to z jego podejścia do treningów.
Zobacz również: Tak mógłby wyglądać dialog Probierz – Lewandowski. Jak ze słynnego filmu
Przy okazji piątkowego meczu z Lechią Gdańsk Sopić potwierdził, że Hamulić jest już przez niego definitywnie skreślony. Nie zamierza zmieniać swojej decyzji, a co za tym idzie – napastnik dla Widzewa już więcej nie zagra.
– Hamulić już nie zagra. Albo jesteś ze mną, albo przeciwko nam. Kompromis nie istnieje – przekazał szkoleniowiec łódzkiego klubu w wywiadzie dla CANAL+ Sport.
Hamulić tylko raz trafił do siatki – w meczu Pucharu Polski z Lechią Zielona Góra. W Ekstraklasie nie udało mu się natomiast pokonać bramkarza któregokolwiek z rywali, mimo występu w jedenastu spotkaniach.
Komentarze