Nowy dyrektor sportowy Rakowa? “Bardzo dobra opinia, rekordowe transfery”

Martin Ericsson jest kandydatem na dyrektora sportowego w Rakowie Częstochowa - twierdzą szwedzkie media. - W Szwecji zrobił kilka naprawdę dobrych ruchów - przekonuje nas jeden z tamtejszych dziennikarzy, których spytaliśmy o opinię.

Martin Ericsson
Obserwuj nas w
Sipa US / Alamy Na zdjęciu: Martin Ericsson

Martin Ericsson do Rakowa? “Ma bardzo dobrą opinię”

Jak niedawno pisaliśmy na łamach Goal.pl, od rozstania z Samuelem Cardenasem we wrześniu 2024 Raków Częstochowa nieśmiało rozglądają się za nowym dyrektorem sportowym. Z początku nie był to priorytet, ale ostatnio prace zostały wzmożone, tak aby wreszcie kogoś na tym stanowisku zatrudnić. W mediach przewijało się kilku kandydatów, ale do konkretów w sprawie któregokolwiek z nich nie doszło. Portal “Sportbladet” informuje, że zdecydowanym faworytem na nowego dyrektora sportowego Rakowa jest w tej chwili Martin Ericsson, który ma już za sobą wstępne spotkanie z właścicielem klubu, czyli Michałem Świerczewskim. Szwedzki działacz od 2021 roku pełni rolę dyrektora sportowego rodzimego BK Hacken. Z nim w strukturach klub osiągnął wielki sukces – zdobył mistrzostwo oraz puchar kraju, a w dodatku zagrał w europejskich pucharach. Ma na koncie wiele udanych ruchów na rynku transferowym, a z jego obycia na skandynawskim rynku chciałby podobno skorzystać lider Ekstraklasy.

Podpytaliśmy w Szwecji o Ericssona. Ola Gustafsson z serwisu Fotbol Direkt: – Ericsson ma bardzo wysoką reputację. W CV może wpisać sobie przeprowadzenie najdroższego wychodzącego transferu w historii Hacken – niedawno 19-letni Jeremy Agbonifo wzmocnił Lens, a ostateczna kwota wyniesie około 8 mln euro. Miał też kilka innych udanych transakcji – Sonko, Wålermark i Sadiq to zawodnicy sprzedawani za 4-6 mln euro, po wcześniejszym tanim sprowadzeniu do Hacken.

– Jeśli chodzi o jego osobowość, to twardo stąpa po ziemi i raczej nie jest osobą, która bryluje w mediach. Jednocześnie określiłbym go uczciwym i profesjonalnym. Gdyby pojawiła się oferta z Rakowa, moim zdaniem by skorzystał. To dobrze znany klub w Szwecji, chyba jeden z większych w Polsce – dodaje szwedzki dziennikarz.

Piotr Koźmiński z kolei pisał, że Raków sondował możliwość zatrudnienia Olafa Rebbe. To 46-letni niemiecki dyrektor sportowy, z bardzo dużym doświadczeniem, zdobywanym w trzech krajach. Z Ericssonem – a także z byłym dyrektorem sportowym Rakowa Samuelem Cardenasem – łączy go na pewno jedno: duża wiedza o rynku afrykańskim. Rebbe pracując w Wolfsburgu bezpośrednio z Afryki sprowadził dwóch piłkarzy, którzy dziś są wielkimi gwiazdami. Chodzi o Egipcjanina Omara Marmousha (obecnie Manchester City, do którego przeszedł z Eintrachtu Frankurt za 75 mln euro) i Nigeryjczyka Victora Osimhena, którego łączna wartość transferów przekroczyła już 100 mln euro. Ostatnie cztery lata Rebbe spędził na stanowisku dyrektora sportowego 1. FC Nuernberg. Jeśli chodzi o transfery, to tu najlepszym “strzałem” było sprzedanie Stefanosa Tzimasa do Brighton za 25 mln euro. Generalnie za jego kadencji klub zarobił ponad 60 mln euro na transferach co ma go sytuować w pierwszej dziesiątce niemieckich klubów w tym okresie.

Komentarze