Piłkarz Legii rozpływa się nad Feio. “To wspaniały człowiek”

Goncalo Feio nie jest pewny przyszłości w Legii Warszawa. Ryoya Morishita w rozmowie na oficjalnej stronie klubu przekonuje, że Portugalczyk jest świetnym szkoleniowcem.

Goncalo Feio
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Goncalo Feio

Morishita wspiera Feio. Wspaniałe słowa

Legia Warszawa przechodzi przez gorący okres. Choć rozgrywki zostały przerwane do startu rundy wiosennej, w gabinetach wiele się dzieje. Wciąż niepewna pozostaje przyszłość Goncalo Feio, który ma poparcie wśród kibiców, a jego relacje ze współpracownikami nie układają się zbyt dobrze. Mówi się o wewnętrznych tarciach i konflikcie, który może przesądzić o pożegnaniu Portugalczyka. Do tej pory nie zapadła żadna wiążąca decyzja.

  • Zobacz: Legia Warszawa – podsumowanie rundy jesiennej

Wsparcia swojemu trenerowi udzielił Ryoya Morishita, który w wywiadzie dla oficjalnej strony klubu wypowiedział się o nim bardzo pochlebnie. Wyróżnił zarówno jego warsztat szkoleniowy, jak i charakter. Feio cechuje wielka szczerość, co jest dobrze odbierane w szatni stołecznej ekipy.

– Trener Feio jest najlepszym taktykiem, z jakim miałem przyjemność pracować. Na każdej przedmeczowej analizie trener zwraca uwagę na wiele szczegółów, które są dla innych ludzi nie do wykrycia. To są takie niuanse, które zebrane razem dają efekty w postaci kluczowych goli i zwycięstw. Trener Feio dba o każdy najmniejszy szczegół. Dba o to, aby każdy z piłkarzy czuł się doceniony. To nie tylko świetny szkoleniowiec, ale też wspaniały człowiek. Wiem, że zawsze mogę z nim porozmawiać. Jeżeli trener ma mi coś do przekazania, to zawsze powie to w cztery oczy. Niczego przed nami nie ukrywa. Szczerość w tym sporcie jest ważna, a u trenera Feio jest ona na najwyższym poziomie – wyjaśnił Morishita.

Morishita niedawno został oficjalnie wykupiony przez Legię, gdyż do tej pory był tylko wypożyczony. Pod wodzą Feio Japończyk stale się rozwija, na co wpłynęła zmiana pozycji. W tym sezonie uzbierał siedem bramek i osiem asyst w 31 występach.

Komentarze