Wieczysta z piątą porażką w sezonie
Wieczysta Kraków w trzech meczach przed starciem z Podbeskidziem zaliczyła dwa porażki i raz wygrała. Tym samym ciemne chmury zebrały się nad trenerem Sławomirem Peszko, który nie mógł być pewny swojej przyszłości w klubie. Poprawić notowania byłego reprezentanta Polski miała natomiast potyczka z Podbeskidzie.
Górale natomiast liczyli na to, że w przypadku ewentualnej wygranej znów będą mogli myśleć o tym, aby włączyć się do gry o miejsce premiowane grą w barażach o awans do Betclic 1. Ligi. Bielszczanie podchodzili do sobotniej potyczki w miarę dobrych nastrojach, bo w czterech wcześniejszych występach ligowych zaliczyli tylko jedną porażkę, dwa zwycięstwa i remis.
Zobacz również: Wieczysta Kraków – sezon 2024/2025 (WIDEO)
Gospodarze w pierwszej odsłonie byli zespołem zdecydowanie lepszym na tle rywali. Wieczysta nie tylko stwarzała większe zagrożenie pod bramką rywali, ale też dłużej utrzymywała się przy piłce, grała dojrzale i widoczne były automatyzmy w postawie krakowian. Taka postawa przyniosła efekt w postaci bramki Roku w 29. minucie. Hiszpan wykorzystał podanie od Bartosza Brzęka i finalnie na przerwę ekipa z Krakowa udała się lepszych nastrojach.
Po zmianie stron Podbeskidzie już w 52.minucie dało sygnał, że nie składa broni. Do wyrównania doprowadził Lucjan Klisiewicz, który zmienił tor lotu piłki po próbie Macieja Górskiego. To zmyliło golkipera Wieczystej i był remis.
Krakowianie po stracie bramki byli wyraźnie rozdrażnieni i to poskutkowało tym, że dążyli do bramki na 2:1. Ta padła w 65. minucie, a w roli głównej wystąpił bardzo aktywny tego dnia Daniel Sandoval. Wieczysta znów miała korzystny wynik. Niemniej kluczowy moment spotkania miał miejsce w 76. minucie. Wówczas w miejsce Dijana Vukojevicia na boisku pojawił się Chuma. Zawodnik w ciągu zaledwie pięciu minut ujrzał dwie żółta kartki i gospodarze musieli kończyć spotkanie w dzięsiatkę.
Grę w przewadze ekipa z Bielska-Białej wykorzystała wybornie. Najpierw gola na 2:2 strzelił w 87.minucie Marcin Biernat. Z kolei rezultat rywalizacji w 89. minucie ustalił Maciej Górski i druga z rzędu porażka Wieczystej stała się faktem. To może jeszcze bardziej podsycić spekulacje nad losem trenera krakowian. Na dzisiaj Wieczysta wciąż jest wiceliderem Betclic 2. Ligi. Niemniej ma tyle samo punktów, co trzecia Polonia Bytom. Niebiesko-czerwoni mają jednak jeden zaległy mecz o rozegrania, a ponadto jeszcze na swoim obiekcie grają w taj kampanii z ekipą z Krakowa. Bytomianie u siebie w tym sezonie przegrali tylko raz, notując też jedenaście zwycięstw.
Czytaj także: Porażka, która wstrząsnęła Betclic 2. Ligą. Peszko pod presją
Komentarze