Juventus musi zdecydować ws. przyszłości Conceicao
Francisco Conceicao jeszcze niedawno był pewnym kandydatem do wykupienia przez Juventus. Portugalczyk, wypożyczony latem z FC Porto za 7 milionów euro (plus 3 miliony bonusów), początkowo zachwycił działaczy Bianconerich, którzy szybko rozpoczęli rozmowy na temat jego przyszłości. Obecnie jednak sytuacja uległa diametralnej zmianie – zarówno dla samego piłkarza, jak i całego klubu.
Kluczowym problemem pozostaje kwota odstępnego, wynosząca 30 milionów euro – tyle wynosi klauzula wykupu wpisana w kontrakt Conceicao z Porto. Początkowe rozmowy sugerowały możliwość dogadania się klubów w sprawie ewentualnego transferu definitywnego, jednak kolejne miesiące przyniosły poważne komplikacje.
Portugalczyk od listopada boryka się z licznymi urazami mięśniowymi, które wpłynęły negatywnie na ocenę jego przydatności dla Juventusu. Zainwestowanie ponad 30 milionów euro w zawodnika mającego problemy zdrowotne, w sezonie, gdy budżet transferowy klubu jest mocno ograniczony, a awans do Ligi Mistrzów stoi pod znakiem zapytania, jest obecnie uznawane za zbyt ryzykowne.
Zobacz również: Czy skończyła się moda na Polaków w Serie A? (WIDEO)
Dodatkowo wciąż nierozstrzygnięta pozostaje kwestia nowego trenera. Igor Tudor przejął drużynę tymczasowo i choć Chorwat będzie prowadził zespół przynajmniej do zakończenia Klubowych Mistrzostw Świata, nie wiadomo, czy jego wizja taktyczna uwzględnia rolę Conceicao. Ewentualny inny szkoleniowiec również może mieć własne preferencje, co dodatkowo komplikuje pozycję młodego skrzydłowego.
Na domiar złego, umowa wypożyczenia kończy się jeszcze przed Klubowymi Mistrzostwami Świata, co oznacza, że Conceicao mógłby opuścić Turyn, zanim Juventus podejmie ostateczną decyzję o jego przyszłości. Pozostaje zatem zaledwie osiem meczów, które mogą przesądzić o dalszych losach Portugalczyka. Awans do Ligi Mistrzów wydaje się pierwszym krokiem, który pozwoliłby klubowi na podjęcie decyzji o zatrzymaniu utalentowanego zawodnika, ale nie ostatecznym.
Komentarze