Juventus w chaosie przed letnim okienkiem – kto odejdzie, a kto zostanie?
Juventus ma przed sobą gorący początek czerwca. Między 1 a 10 czerwca klub będzie musiał podjąć kluczowe decyzje transferowe oraz rozstrzygnąć kwestie kontraktów, jak te Westona McKenniego czy Federico Gattiego. Ich przyszłość w dużej mierze zależy od opinii trenera, niezależnie od tego, czy będzie to aktualny szkoleniowiec, czy jego następca.
Jednym z najbardziej palących tematów jest kwestia wykupów wypożyczonych graczy. O ile pozostanie takich zawodników jak Nico Gonzalez czy Di Gregorio jest już pewne z powodu obowiązków umownych, o tyle sytuacja innych, jak Pierre’a Kalulu, jest mniej oczywista, choć jego pozyskanie może okazać się korzystną inwestycją. Największym znakiem zapytania pozostaje Francisco Conceicao, którego wykup z Porto kosztowałby około 30 milionów euro. Klub musi więc zdecydować, czy taki wydatek jest opłacalny.
Zobacz również: Czy skończyła się moda na Polaków w Serie A? (WIDEO)
Bardziej klarowna jest przyszłość Kolo Muaniego. Francuz, który był blisko związany z Thiago Mottą, po odejściu trenera najprawdopodobniej wróci do PSG, skąd może zostać sprzedany do bogatszej ligi, np. Premier League. Jego ruch może rozpocząć karuzelę transferową napastników, w tym Dusana Vlahovicia, który niemal na pewno pożegna się z Juventusem. Zdaniem ekspertów, serbski napastnik znalazł się w Turynie w niewłaściwym miejscu i czasie, choć pozostanie w drużynie na czas Klubowych Mistrzostw Świata.
Nadchodzące tygodnie będą więc wyjątkowo intensywne także na rynku transferowym. Juventus potrzebuje pilnie wzmocnić obronę, szczególnie w kontekście turnieju w USA, gdzie zabraknie Bremera, Cabala oraz Gabriela Veigi, który najprawdopodobniej wróci Chelsea. David Hancko jest jednym z potencjalnych kandydatów, choć szanse na transfer spadły po odejściu Motty. Klub skieruje więc wzrok ku konkretnym rozwiązaniom w Serie A.
Natomiast transfer napastnika będzie musiał poczekać. Decyzja ta jest zbyt istotna, aby mogła zostać podjęta w pośpiechu. Juventus zdaje sobie sprawę, że pierwsze dni czerwca będą kluczowe dla przyszłości klubu, a chaos może okazać się trudnym przeciwnikiem.
Komentarze