Problemy Olimpii Elbląg, piłkarze strajkują, bo nie dostają wynagrodzenia
Olimpia Elbląg w ubiegły weekend rozpoczęła zmagania w rozgrywkach Betclic 2. Liga. Na start podopieczni Sebastiana Letniowskiego zmierzyli się na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Spotkanie na stadionie miejskim zakończyło się bezbramkowym remisem.
Zadowolenie po wywalczeniu pierwszego punktu w nowym sezonie przyćmiewa jednak sytuacja w klubie. Jak poinformował Dominik Pasternak z TVP Sport, w związku z zaległościami finansowymi piłkarze Olimpii Elbląg postanowili zaprotestować i nie wyszli na zaplanowany w czwartek trening. Co więcej, dziennikarz przekonuje, że jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, zawodnicy z Elbląga zamierzają z opóźnieniem wyjść na murawę podczas następnego meczu domowego z GKS-em Jastrzębie.
Sytuacja finansowa w Elblągu można powiedzieć, wygląda dramatycznie. Piłkarze nie otrzymują wynagrodzenia od kilku miesięcy, a na ich konto nie wpłynęła również obiecana premia za poprzedni sezon. W związku ze strajkiem piłkarzy o sytuacji w klubie opowiedział Paweł Guminiak. Prezes Olimpii Elbląg w rozmowie z TVP Sport wyjaśnił przyczyny zaległości dot. wynagrodzeń dla piłkarzy.
– Zaległości są spowodowane trudną sytuacją finansową. Otrzymaliśmy mniejsze środki z Pro Junior System, niż zakładaliśmy. To zachwiało nasz budżet. Poza tym są też opóźnienia w płatnościach od sponsorów. Wierzę, że uda nam się wyjść na prostą i zaczniemy normalnie funkcjonować. Gdy tylko pojawią się środki, wszystkie zaległości zostaną uregulowane – tłumaczył prezes Olimpii Elbląg w rozmowie z TVP Sport.
W poprzednich rozgrywkach Olimpia Elbląg utrzymała się w 2. lidze, zajmując ostatecznie 13. miejsce. W trakcie sezonu doszło do zmiany na ławce trenerskiej, a Przemysława Gomułkę zastąpił wcześniej wspomniany już Sebastian Letniowski.
Komentarze