Sezon 2022/23 nie przebiega jak na razie udanie dla Chelsea. Zespół zajmuje dopiero ósme miejsce w Premier League i praktycznie nie ma już szans na walkę o tytuł mistrzowski. Z tego też względu włodarze The Blues chcą już w styczniu wzmocnić kadrę o kilka nazwisk. Jednym z nich ma być Ivan Toney.
- Chelsea za wszelką cenę chce zimą wzmocnić formację ataku
- Zespół w trzech ostatnich meczach nie strzelił ani jednej bramki
- Głównym celem transferowym na zimę jest sprowadzenie Ivana Toneya
Chelsea marzy o sprowadzeniu Ivana Toneya
Zmiana szkoleniowca jak na razie nie przyniosła dla Chelsea poprawy rezultatów. W Premier League jej strata do liderującego Arsenalu wynosi już 16 punktów, a zespół jak na razie daleki jest nawet od zapewnienia sobie udziału w europejskich pucharach. The Blues przegrali trzy ostatnie mecze ligowe rzędu, a atmosfera zaczyna robić się coraz gorsza.
Słabo prezentuje się przede wszystkim ofensywa. The Blues nie potrafili strzelić gola w żadnym z ostatnich trzech meczów. Poniżej oczekiwań spisuje się sprowadzony z FC Barcelony Pierre-Emerick Aubameyang, a rezerwowy Armando Broja w tym sezonie strzelił tylko jednego gola. Z tego też względu włodarze klubu planują w zimowym oknie transferowym ruszyć na zakupy.
Ekrem Konur przekazał, że głównym celem transferowym Chelsea jest obecnie napastnik Brentford – Ivan Toney. 26-latek ma w tym sezonie w lidze na koncie już 10 bramek w 14 meczach, a pominięcie go przez Garetha Southgate’a przy powołaniach na mundial wzbudziło w kraju spore oburzenie.
Anglik ma kontrakt ważny jeszcze do czerwca 2025 roku, a portal Transfermarkt wycenia go na 45 milionów euro. Zarząd Chelsea będzie musiał zatem głęboko sięgnąć do portfela, bo Brentford tanio swojej największej gwiazdy na pewno nie puści.
Czytaj dalej: Chelsea wzmocniona po mundialu? Klub jest pewny
Komentarze