Sadio Mane już w 20 minucie opuścił boisko w spotkaniu z Werderem Brema. Senegalczyk na niecałe dwa tygodnie przed początkiem Mistrzostw Świata w Katarze doznał kontuzji. Klub nie przekazał jeszcze oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
- Sadio Mane zszedł w 20 minucie meczu z Werderem Brema z urazem
- Senegalczyk przejdzie szczegółowe badania, które określą jak poważna jest kontuzja
- Zagrożony może być jego udział w mundialu w Katarze
Wyjazd Sadio Mane na mundial zagrożony
Bayern Monachium w meczu 14. kolejki Bundesligi rozbił Werder Brema 6:1, choć powody do zmartwienia mieli kibice. Już w 20 minucie boisko opuścił Sadio Mane, wyraźnie wskazując na swoje kolano. Senegalczyk ucierpiał po starciu z jednym z rywali i nie był w stanie kontynuować gry.
To fatalna wiadomość przede wszystkim dla reprezentacji Senegalu. Za niecałe dwa tygodnie rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w Katarze, a Mane miał na nich stanowić lidera Lwów Terangi. Klub nie przekazał jeszcze, jak poważny jest uraz 30-latka, jednak jego występ na mundialu stanął pod znakiem zapytania.
– Został uderzony w głowę golenia, to nigdy nie jest przyjemne. Musi zostać prześwietlony. Mam jednak nadzieję, że to nic złego – stwierdził po meczu Juilan Nagelsmann.
Zdaniem niemieckich mediów uraz Sadio Mane nie jest poważny i nie wykluczy go z udziału w Mistrzostwach Świata. Może być to jednak tylko myślenie życzeniowe. Na oficjalną diagnozę trzeba będzie jeszcze poczekać.
Sprawdź również: Mistrz bez litości dla beniaminka. Bayern przedłużył serię
Komentarze