Tottenham Hotspur nie zdołał awansować do finału Pucharu Carabao, przegrywając po serii rzutów karnych z Chelsea. Mauricio Pochettino, menedżer Kogutów, przyznał, że łatwiej mu zaakceptować porażkę po konkursie “11”.
Spurs pierwszy mecz na Wembley wygrali 1:0. W rewanżu na Stamford Bridge przegrali 1:2 i o losach rywalizacji zdecydowały rzuty karne. Te lepiej wykonywali zawodnicy The Blues.
– Lepiej przegrać po rzutach karnych niż w meczu. Teraz będziemy musieli walczyć przeciwko Crystal Palace w Pucharze Anglii – powiedział Pochettino, cytowany przez BBC.
– W drugiej połowie graliśmy naprawdę dobrze. Dominowaliśmy i mieliśmy swoje szanse. W pierwszej odsłonie, przed stratą bramki, również graliśmy dobrze i mieliśmy kontrolę nad grą – ocenił argentyński szkoleniowiec.
– Taka jest piłka nożna. Kiedy masz w składzie Hazarda, Pedro, Giroud, czy też Kante, to są to zawodnicy, którzy potrafią strzelać gole – stwierdził.
Komentarze