Kazimierz Moskal kandydatem na następcę Sławomira Peszki
Wieczysta do sezonu 2024/2025 przystępowała z jasnym celem, aby wywalczyć awans do Betclic 1. Ligi. Po pierwszej części rozgrywek ekipa dowodzona przez Sławomira Peszko mogła być z siebie zadowolona, bo zakończyła 2024 rok na jednej z dwóch pierwszych pozycji. Jednocześnie nic nie wskazywało na to, że po zimowej przerwie plan związanym z awansem może być nie do zrealizowania.
Ostatnio natomiast krakowska maszyna, która zimą została jeszcze wzmocniona, zaczęła się psuć. Wieczysta w czterech ostatnich spotkaniach ligowych doznała trzech porażek i tylko raz wygrała, co sprawiło, że została dogoniona przez Polonie Bytom. Obie ekipy legitymują się bilansem 54 oczek. Ślązacy mają jednak jeszcze jeden zaległy mecz do rozegrania.
Zobacz również: Wieczysta Kraków – sezon 2024/2025 (WIDEO)
Meczyki ujawniają, że Sławomir Peszko prowadzący od września 2023 roku miał w sobotę zaliczyć mecz o swoją przyszłość w klubie. Fakt, że krakowska drużyna w niecodziennych okolicznościach przegrała z Podbeskidziem (2:3) może sprawić, że władze Wieczystej zdecydują się na wstrząs. Dziennikarz Samuel Szczygielski podał, że klub z Krakowa ma być po słowie z Kazimierzem Moskalem. Doświadczony szkoleniowiec wciąż jest związany kontraktem z Wisłą Kraków, więc w przypadku chęci przejęcia sterów nad Wieczystą musiałbym najpierw porozumieć ze sternikami Białej Gwiazdy.
Tymczasem wicelider Betclic 2. Ligi kolejne spotkanie ligowe rozegra już w niedzielę 13 kwietnia o godzinie 19:30. Zmierzy się wówczas na wyjeździe z GKS-em Jastrzębie. Dla drużyny dowodzonej przez Petera Struhara będzie to także niezwykle ważna potyczka. GKS walczy w tej kampanii o ligowy byt.
Czytaj także: Wieczysta w szoku, katastrofa w starciu z Podbeskidziem!
Komentarze