Gregoire Nitot o decyzji dotyczącej Rafała Smalca
Polonia Warszawa w tej kampanii Betclic 1. Ligi nie rozpieszcza swoich kibiców. W czterech rozegranych meczach piłkarze Czarnych Koszul zaliczyli trzy porażki i remis. Tym samym aktualnie stołeczna ekipa plasuje się w strefie spadkowej. Tymczasem cierpliwość względem trenera zakończyła się już u właściciela klubu. Po zakończeniu współpracy z trenerem Rafałem Smalcem na ten temat wypowiedział się sam Gregoire Nitot.
– Jesteśmy po fatalnym spotkaniu z Górnikiem Łęczna i fatalnym początku sezonu. Już po meczu z Arką Gdynia przekazałem trenerowi, że gra drużyny musi się poprawić, bo inaczej będziemy musieli zakończyć współpracę. W niedzielę o 8:00 doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu kontynuować dalej współpracy – mówił właściciel Polonii przed kamerą klubowej telewizji.
– Jak się rozstaliśmy? Bez złości. Cały czas darzę trenera Rafała Smalca dużym szacunkiem. To, co osiągnął z Polonią, będziemy pamiętać już na zawsze. Zaliczył dwa awanse, więc na pewno nie jesteśmy wrogami. Trzymam za niego kciuki i wierzę, że poradzi sobie w innym miejscu – kontynuował Nitot.
Sprawdź ostatnie materiały wideo związane z Ekstraklasą
– Po czasie mogę powiedzieć, że ta decyzja o zakończeniu współpracy została podjęta za późno. To był mój błąd. Mogę to jednak wytłumaczyć w ten sposób, że trener dwoma awansami zapracował mocno na moje zaufanie. Widziałem też duże zmotywowanie u trenera przed startem nowego sezonu. Wierzyłem, że z nowymi zawodnikami, będę widoczne efektu. Po fakcie łatwiej jest oceniać pewne rzeczy. Dzisiaj jednak mogę powiedzieć, że popełniłem błąd. Mogliśmy podjąć decyzję o rozstaniu pod koniec maja i budować zespół z nowym szkoleniowcem – powiedział szef klubu z siedzibą przy ulicy Konwiktorskiej.
W najbliższą sobotę w spotkaniu piątej kolejki Betclic 1. Ligi piłkarze Polonii zagrają w roli gospodarza. Zmierzą się o godzinie 14:30 z Miedzią Legnica.
Czytaj więcej: Świetny Rodado, fantastyczna luta i święto na trybunach w meczu Wisła – Ruch [REPORTAŻ]
Komentarze