Rodado niebawem wróci do składu Wisły?
Angel Rodado opuścił środowy mecz w Superpucharze Polski między Jagiellonią Białystok a Wisłą Kraków. To pokłosie kontuzji barku, której nabawił się podczas ligowego spotkania z Kotwicą Kołobrzeg. Klub był do tej pory dość tajemniczy w kwestii stanu zdrowia gwiazdora, zapowiadając kolejne badania, po których zostanie podjęta ostateczna decyzja. Jarosław Królewski sugerował, że niewykluczona jest operacja, ale w grę wchodziła oczywiście również rehabilitacja bez zabiegu.
Kibice zastanawiają się, kiedy Rodado będzie mógł wrócić na boisko. W meczu z Jagiellonią zastępował go Olivier Sukiennicki, ale z uwagi na nadmiar żółtych kartek zabraknie go w sobotę przeciwko Warcie Poznań.
Oglądaj skróty meczów Betclic 1. Ligi
Hiszpański snajper to oczywiście największa gwiazda Wisły i całej pierwszej ligi. Jego nieobecność jest potężnym osłabieniem dla zespołu, który walczy o powrót do Ekstraklasy. W tym sezonie zaliczył we wszystkich rozgrywkach 25 bramek i 10 asyst.
Przed meczem z Wartą temat jego sytuacji zdrowotnej podjął Mariusz Jop. Jego słowa są bardzo optymistyczne – poinformował, że rehabilitacja Rodado przebiega w znakomitym tempie, co może oznaczać, że już niedługo znów będzie można podziwiać jego boiskowe zagrania.
– Angel jest ewenementem, jeśli chodzi o szybkość rehabilitacji. Nie pierwszy raz mamy sytuację, w której bardzo szybko wraca do siebie. Jestem optymistą i myślę, że kibice mogą mieć niespodziankę – przekazał szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
Komentarze